... D8 FACTORY: Po co w ogóle pisać bloga?

Po co w ogóle pisać bloga?

15:07

Pisanie blogów jest modne. Jednak ślepe podążanie za trendami, bez solidnych ku temu podstaw, nie ma sensu. Blogowanie na siłę i bez serca to jak kupienie chińskich adidasów z czterema paskami i wciskanie ludziom kitu, że to Superstarsy. Czas weryfikuje, kto jest autorem z powołania, a kto niechcący zabłądził. Bycie blogerem niesie ze sobą wiele profitów, ale to ciężka praca. Jeśli zamierzasz iść po najmniejszej linii oporu, daruj sobie.

czy warto pisać bloga


Wartościowe treści
O ile nie jesteś kolejnym lajfstajlowcem albo fashionistką, treści, które stworzysz mogą komuś pomóc. Pisałam już, że bloger kreuje opinie (i jeszcze wielokrotnie to powtórzę), a także dzieli się wiedzą. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że ktoś czyta Twoje posty, bo uważa je za przydatne; takie, które coś wniosą do jego życia i/lub światopoglądu; które zainspirują i wskażą kierunek. Istnieje równie duże prawdopodobieństwo, że Ty także nauczyłaś się czegoś nowego lub udoskonaliłaś warsztat. Pisanie bloga to nauka przez „zabawę”, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Dla każdego coś dobrego.

Rozwój osobisty
Napisanie dobrej treści to jakieś 40% sukcesu. Pozostałe 60% to dystrybucja. Na wszystko potrzebny jest czas. Nagle okazuje się, że dzięki byciu blogerem uczysz się jak umiejętnie zarządzać czasem, jak poprawnie używać języka polskiego, jak zrobić skuteczny research i jak wykorzystać narzędzia dystrybucji, dzięki którym Twoje treści trafią do szerszego grona odbiorców. Kontakt z hejterami kształtuje charakter. Pisanie internetowego pamiętnika może być rodzajem autoterapii. Masz szansę nawiązać nowe znajomości. Poszerzasz wiedzę z zakresu content marketingu, reklamy, nowych technologii, software, coachingu i psychologii, nawet jeśli nie nazywasz rzeczy po imieniu. To przychodzi samoistnie i z czasem. Praca nad blogiem to praca nad sobą. Trudny orzech do zgryzienia, ale wart swojej ceny.

Przyszłość jest w Twoich rękach
Pierwszy blog firmowy w Polsce został założony przez Frosta.pl Z czasem coraz więcej firm dostrzegało w tym potencjał. Na dzień dzisiejszy jest to jeden z najskuteczniejszych kanałów komunikacji z Klientem. Jeśli prowadzisz własną działalność nie sposób przejść obok bloga obojętnie. Prowadzenie bloga może posłużyć do budowania pozycji eksperckiej oraz wytworzenia rozpoznawalności marki w branży. Jeśli blogujesz, ale nie masz własnego biznesu, z czasem może okazać się, że blog będzie świetnym punktem wyjścia do wzięcia spraw zawodowych w swoje ręce.

Jestem pewna, że coś pominęłam. Zapewne znalazłoby się więcej dobrych powodów, żeby zacząć swoją przygodę z blogowaniem.
A Ty piszesz? Dlaczego zaczęłaś? Do czego Ci blog? A może wolisz tylko czytać? Jakie blogi lubisz najbardziej? Podziel się swoją historią!

You Might Also Like

17 komentarze

  1. Zgodzę się z Tobą,że bywają i pseudoblogrzery/blogerki u których nawet po przeczytaniu jednego posta widać,że nie wkładają w to ani odrobiny serca, a zależy tylko na jak najszybszym zdobyciu obserwatorów, a potem ewentualnych współprac z firmami. Ja do zakładania bloga przymierzałam się chyba z rok,aż w końcu się zdecydowałam i nie żałuję ;) Bloga założyłam po to, żeby dzielić się swoimi pomysłami z innymi i stać się też inspiracją dla innych :)
    P.S. Bardzo ciekawy wpis i zdecydowanie zgadzam się z Twoją opinią. Pozdrawiam :)

    www.horenxi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam Twoją motywację do założenia bloga, ponieważ ja osobiście mam dystans do próby stania się czyjąkolwiek inspiracją - to duża odpowiedzialność ;) Ale z drugiej strony, cyt. "Tylko słabi boją się ryzyka - wybieranie bezpiecznych rozwiązań nie zaprowadzi Cię na szczyt". Cóż, pod tym względem faktycznie jestem słaba :) Życzę dalszych sukcesów i niedługo zawitam na blogu. Teraz pędzę do domu :)

      Usuń
  2. Hm ja zaczęłam pisać bloga dla mojej fotografii, chciałam dzielić się swoimi pracami z innymi ludźmi. Do tego tez doszło zainteresowanie streetwearem, oldschoolem i wszystkimi stylami typu skate gdzie postanowiłam pokazać ludziom również siebie poprzez swój wygląd. Post daje do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Streetwear, oldschool i style typu skate brzmią jak dobry powód, żeby odwiedzić Twojego bloga, co zamierzam dzisiaj uczynić :) Co zaś tyczy się postu... Jeśli ktoś ma pomysł i widzi w tym sens, niech pisze. Ja po prostu nie lubię pseudo autorów, którzy mają chwilowe zrywy, a kiedy nie osiągną fejmu w 5 minut, ich zapał przemija.

      Usuń
  3. Zaczęłam pisać ponad pół roku temu i od tamtego czasu zauważyłam ogromny postęp. Podchodzę do tego bardzo ambitnie, a każdy kolejny post musi być lepszy od poprzedniego, inaczej nie ma szansy na publikację

    toofussy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze. To świadczy o Twojej dojrzałości jako autorki. Miałaś czas zbadać rynek, bo już trochę blogujesz i wiesz, że nie chcesz odwalać fuszerki, mówiąc kolokwialnie. Wbrew pozorom wciśnięcie buttona "opublikuj" jest najłatwiejsze. Napisanie wartościowej treści, która trafi do odbiorców (dosłownie i w przenośni) to dopiero sztuka.

      Usuń
  4. Mój pierwszy blog powstał siedem lat temu. Wtedy to wszystko było dla zabawy. Ten blog jest bardziej na poważnie. Jeżeli jesteś ciekawa mojej dokładnej historii z blogowaniem zapraszam do ostatniego postu.
    annenoele.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że teraz "na poważnie" wszystko pójdzie po Twojej myśli :) Grunt to nie rezygnować :)

      Usuń
  5. * Kiedy miałam zaledwie 8 lat.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za wartościowy wpis. Ja dopiero zaczynam pisać bloga, chcę się dzielić z czytelniami moją widzą, ale też wiem, że prowadzenie bloga zmotywuje mnie by ją pogłębić i usystematyzować. Poza tym, zdecydowanie rozumiem punkt "Rozwój osobisty" - dzięki blogowi nauczyłam się wordpressa, podstaw SEO, wiem więcej o social media. A trening zarządzania czasem - bezcenny! :)

    I staję w obronie lajfstajlowców i fashionistek :) U nich też często można znaleźć ciekawe treści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie krytykuję całkiem blogów lifestyle i fashion, ponieważ faktycznie mogą wnieść coś wartościowego. Chodzi mi raczej o konkretne case study, gdzie etykieta lifestyle sprowadza się do postu o tym, co ktoś robił wczoraj, a co planuje dzisiaj. A jak Ci idzie korzystanie z podstaw SEO? :) Też ogarniam ten temat i ciekawa jestem, czy widzisz jakieś pierwsze efekty :)

      Usuń
  7. Piszę, bo lubię, robię to od kilku lat, jednak zawsze dla kogoś, nigdy dla siebie ;) Blog jest moim portfolio, wreszcie piszę to, co chcę a nie to, co muszę, daje mi to niesamowitą wolność ;) Dodatkowo nie muszę robić e-marketingu pod liczby (jak to robiłam na etacie) tylko dla własnej satysfakcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tworzysz portfolio z zamiarem dalszej pracy w zawodzie? Content manager? :) Masz jakieś doświadczenie, którym mogłabyś się podzielić? :)

      Usuń
  8. Ja założyłam bloga z miłości dla słowa pisanego. Czasem mam wrażenie że eksploduję, jeżeli z kimś nie porozmawiam o literaturze lub na tematy około czytelnicze i dlatego powstał Niebieski Stoliczek. Nareszcie spotkałam ludzi którzy rozumieją moją pasję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi się wydaje, że dzisiejszy wieczór spędzę nad lekturą Twojego bloga :) podzielam miłość do słowa pisanego, mam tonę książek w domu i ta ilość nie zmaleje w najbliższej przyszłości, raczej odwrotnie :) udało Ci się spotkać osoby, które faktycznie podzielają Twoją pasję czy to raczej chęć wymiany komentarzy w celu podbicia statystyk? Pytam z ciekawości.

      Usuń
  9. Mój blog powstał i działa bardziej z miłości do fotografii niż samego pisania. Do dziś to właśnie pisanie jest dla mnie najtrudniejszą częścią blogowania. Trzeba to robić z pasją, a wtedy nawet te trudniejsze rzeczy można powoli ogarnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weszłam na Twojego bloga, a jestem w pracy - to był błąd. Teraz jestem głodna :D Jeśli wolisz fotografować to może całkiem zrezygnuj z pisania? Chyba, że to rodzaj wyzwania, gdzie można nauczyć się czegoś nowego. W takim przypadku za nic nie rezygnuj ;) warto próbować :)

      Usuń